Najbardziej znanym drzewem w Polsce jest bez wątpienia dąb "Bartek" w leśnictwie Bartków pod Zagnańskiem w województwie świętokrzyskim.Kiedyś uważany był za najstarszy w Polsce i jego wiek oceniano nawet na 1200 lat. Bartek na wysokości 1,30 m ma w obwodzie 985 cm, a jego wiek wg najnowszych badań szacowany jest na 650-670 lat. Pomniki przyrody w gminie Dragacz. Pomniki przyrody w gminie Drzycim. Pomniki przyrody w gminie Jeżewo. Pomniki przyrody w gminie Lniano. Pomniki przyrody w gminie Nowa Wieś Wielka. Pomniki przyrody w gminie Nowe. Pomniki przyrody w gminie Osie. Pomniki przyrody w gminie Osielsko. Pomniki przyrody w gminie Pruszcz. Pola do umieszczenia w nagłówku. meta_title: Dąb Bartek, drzewo, pomnik przyrody, świętokrzyskie. meta_keys: meta_desc: Dąb Bartek - największe i jedne z najstarszych drzew w Polsce okryło się już głośną sławą. Jest jedną z najważniejszych atrakcji turystycznych województwa śląskiego. Okazały dąb Bartek rośnie na zachodnim krańcu wsi Zagnańsk, na terenie leśnictwa Bartków. To potężne drzewo w 1829 roku miało 14 konarów głównych i 16 bocznych. W 2008 roku pozostało już tylko 8 głównych konarów dębu. Dziś nie sposób dotrzeć do wiedzy, co działo się z dębem przez wieki. . Pędy potrzebne do badań genetycznych i klonowania drzewa pobrali z ok. 700-letniego dębu Bartek, rosnącego koło Zagnańska (Świętokrzyskie), naukowcy i leśnicy. Dzięki temu jest szansa na uzyskanie sadzonek najsłynniejszego drzewa w regionie. Badania dębu są elementem projektu realizowanego przez Instytut Dendrologii Polskiej Akademii Nauk w Kórniku pod Poznaniem, na zlecenie Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych. „Projekt dotyczy badań nad rozmnożeniem najstarszych dębów w Polsce, z wykorzystaniem kultur in vitro. To nowa technologia, która pozwala na zachowanie zasobów genowych tych drzew” – poinformowała rzeczniczka Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu, Edyta Nowicka. "Bartek" rośnie w Nadleśnictwie Zagnańsk, które podlega radomskiej RDLP. Na początku kwietnia z dębu Bartek pobrano dziesięć półtorametrowych zdrewniałych pędów. Materiał musiał być pobrany jeszcze przez sezonem wegetacyjnym. „Zabieg ten nie wpłynie negatywnie na stan zdrowotny i wzrost dębu” - dodała Nowicka. Jak tłumaczył dr Paweł Chmielarz z Instytutu Dendrologii PAN, który kieruje projektem, pobrane pędy stały się materiałem wyjściowym do wyprowadzenia pędów zielnych w kulturach in vitro. Potem będą one ukorzenione. Według naukowca proces nie jest łatwy, z powodu obniżonej dynamiki wzrostu materiału pobranego ze starych drzew. W drugim etapie badań wykorzystana zostanie metoda kriokonserwacji – z pędów zostaną pobrane pąki kątowe, które będą potem przechowywane w niskiej temperaturze, minus 196 stopni Celsjusza. „W takiej temperaturze zatrzymuje się wszelka aktywność biologiczna, łącznie z procesami biochemicznymi, co pozwala na długie przechowywanie części roślin” - dodał Chmielarz. Wiek dębu Bartek szacuje się na ok. 700 lat. Drzewo praktycznie nie daje żołędzi, przed dwoma laty miało ich kilkanaście. Naukowcy i leśnicy liczą, że dzięki realizacji projektu uda się uzyskać sadzonki, czyli rozmnożyć drzewo. Jak tłumaczył Chmielarz, to czy przedsięwzięcie się powiedzie, będzie wiadomo za ok. 2-3 lata. W ramach projektu, który będzie realizowany do 2017 roku, pobrano materiał z kilku najstarszych dębów w Polsce: Chrobrego, Bolko, dębów Bąkowskich, Bolesława i Warcisława, dębów Rogalińskich – Lecha i Edwarda oraz dębu Dziadziuś. Pięciocentymetrowe zielone pędy - jeszcze nie ukorzenione - udało się już uzyskać z liczącego ok. 700 lat dębu Chrobry, który rośnie w Borach Dolnośląskich. Według tradycji dąb Bartek ma ponad tysiąc lat. Naukowcy twierdzą jednak, że nie jest ani najstarszym, ani największym drzewem w Polsce. Według najnowszych badań wiek tego dębu szypułkowego szacuje się na 645-670 lat. Rzeczywiste określenie wieku „Bartka” nie jest możliwe z powodu spróchnienia pnia drzewa. „Bartek” jest pomnikiem przyrody od 1952 r. Wysokie na 30 metrów drzewo ma osiem konarów. Obwód jego pnia przy ziemi przekracza 13 metrów. Według legend w cieniu dębu mieli odpoczywać królowie, Bolesław Chrobry, Władysław Jagiełło i Stanisław August Poniatowski. Jan III Sobieski miał ukryć w drzewie skarby. PAP - Nauka w Polsce ban/ ilp/ ula/ ura/ Dąb Bartek – jeden z najstarszych w Polsce dębów, od 1954 r. chroniony jako pomnik przyrody, rosnący przy drodze we wsi 1829 r. dąb miał 14 konarów głównych i 16 bocznych, a w 2008 r. miał 8 konarów roku 1906 dąb ucierpiał od pożaru pobliskich zabudowań. W 1920 pień drzewa zacementowano, plombę tę w 1978 usunięto, a ubytek wypełniono plombą z żywicy i zamaskowano płatami końcu sierpnia 1933 r., podczas zlotu z okazji 25-lecia Związku Walki Czynnej i Związku Strzeleckiego w Samsonowie, obok dębu odsłonięto pamiątkowy kamień z napisem: W 25-lecie ZWC i Związku Strzeleckiego 1908-1933 — Obywatele. Kamień ten przeleżał ponad 30 lat przewrócony napisem do ziemi (do 1984 r.); obecnie znajduje się po wschodniej stronie 1934 sąd konkursowy pod przewodnictwem profesora Władysława Szafera uznał Bartka za „najokazalsze drzewo w Polsce”. Dąb uznano za pomnik przyrody orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej z r. Współcześnie drzewo zostało wpisane do rejestru pomników przyrody Rozporządzeniem Nr 35/2007 Wojewody Świętokrzyskiego z dnia 12 grudnia 2007 r. w sprawie uznania za pomniki czerwca 1991 uszkodzeniu w wyniku uderzenia pioruna uległ jeden z konarów oraz część pnia – powstała tzw. listwa piorunowa. Uszkodzenie zostało zakonserwowane. W późniejszym okresie założono na drzewie piorunochron. W 1997 r. zamontowano w miejsce drewnianych podpory teleskopowe podtrzymujące konaryNajnowsza koncepcja ratunku dotyczy wykonania łuku, do którego dąb mógłby zostać podwieszony – ma to pozwolić uniknąć ewentualnego złamania lub wywrócenia się drzewa. Koszt realizacji łuku to 2 miliony pomiarów "Bartka" uzyskane na podstawie pomiarów bezpośrednich oraz TLS zrealizowanych w kwietniu 2013: - wysokość drzewa pomierzona metodą tradycyjną wysokościomierzem Haglöf Vertex: H = 29,31 m - wysokość drzewa określona na podstawie analizy chmury punktów TLS: H = 28,49 m (od wyżej położonej podstawy pnia do najwyższego punktu TLS w koronie drzewa); - obwód pnia zmierzony za pomocą taśmy mierniczej: Ln = 9,80 m (naciągnięta taśma na wysokości 130 cm od gruntu); - obwód pnia zmierzony za pomocą taśmy mierniczej przylegającej wzdłuż załamań i szczelin kory: Lp = 13,70 m; - obwód pnia drzewa na podstawie chmury punktów 3D bez opcji wygładzenia płaszczyzny kory: LTLS = 13,51 m; - obwód pnia określony na podstawie chmury punktów 3D – opcja z wygładzonymi krawędziami (funkcja Simplify Poligon) i tolerancją ą10 cm: L3D = 10,90 m oraz 50 cm: L = 10,55 m; - średnia pierśnica (d1,3) drzewa obliczona na podstawie pola przekroju TLS 3D: = 3,24 m; - pole pierśnicowego przekroju (g) = 8,24 m2; - średnice pnia na wysokości pierśnicy (130 cm od gruntu) na kierunkach: N-S: 3,25 m oraz W-E: 3,65 m; - powierzchnia rzutu korony drzewa: 604 m2; - zasięgi rzutu korony na kierunkach: N-S: 37,95 m oraz W-E: 32,48 Geomatyki, Katedra Ekologii Lasu, Wydział Leśny, Uniwersytet Rolniczy im. Hugona Kołłątaja w KrakowieOpracowanie: Albin Marciniak; Uniwersytet Rolniczy im. Hugona Kołłątaja w KrakowieVideo: Uniwersytet Rolniczy im. Hugona Kołłątaja w Krakowie Pomnikowy dąb szypułkowy “Bartek” w Kotwasicach. Potężny, chociaż mniej znany. Potężny, chociaż mniej znany. Kotwasice to wieś położona w województwie wielkopolskim, w powiecie tureckim, w gminie Malanów. Miejscowość położona jest 3 km na północ od Malanowa, przy drodze do Konina. Nazwa miejscowości pochodzi od słowa kotwa, czyli poziomego pręta ściągającego elementy konstrukcji. Podczas pierwszego weekendu września 2021 wspólnie z niestrudzonym poszukiwaczem pomników przyrody ożywionej i nieożywionej Markiem Łuszczyńskim ( i Jego najbliższymi, wyruszyliśmy na dwudniową wyprawę. Nazwaliśmy ją wyprawą “kolską”, ponieważ nasz pobyt z soboty na niedzielę miał miejsce w urokliwym mieście Koło. Kotwasice były jednym z pierwszych punktów tej wycieczki. Miejsce, w którym zaparkowaliśmy samochód należy uznać do tych z kategorii klimatycznych. Niewielki ruch na głównej drodze, w krajobrazie pola i lasy, czyli typowe, przyjemne dla oczu sielskie krajobrazy wioski. Przy drodze zwróciliśmy też uwagę na kapliczkę św. Jana Pawła II. Dla miłośników sędziwych drzew pomnikowych Kotwasice są bardzo ważnym punktem na mapie nie tylko Wielkopolski, ale nawet w skali kraju, bowiem rośnie tu fantastyczne i ogromne drzewo, którego reprezentuje dąb szypułkowy, chociaż – zanim przyjechaliśmy do Kotwasic – mieliśmy sporą zagwozdkę, z jakim gatunkiem mamy tu do czynienia, z uwagi na różne w tej kwestii informacje w Internecie i dokumentach źródłowych. Tym niezwykłym drzewem jest dąb “Bartek”, co sprawia, że ludziom najczęściej przychodzi na myśl słynny i najbardziej znany w Polsce dąb szypułkowy “Bartek” z Zagnańska w woj. świętokrzyskim. Gdyby zgłębić temat pomnikowych dębów “Bartek” w naszym kraju to okaże się, że mamy co najmniej klika dębów o tym imieniu. Dlatego podczas rozmów o danym osobniku, ważną kwestią jest to, aby sprecyzować, o które drzewo nam chodzi z podaniem województwa, powiatu i gminy. Dąb rosnący w Kotwasicach zrobił na nas bardzo duże wrażenie. Drzewo jest przeogromne i przepiękne! Pień swoim wyglądem i budową przypomina monstrualną beczkę, na której osadzony jest majestat oraz potęga drzewa. Zanim na dobre wzięliśmy się za oglądanie i fotografowanie “Bartka” ze wszystkich stron, postanowiliśmy wykonać pomiar obwodu pnia gigantycznej “beczki”. OBWÓD PIERŚNICOWY PNIA Zawsze kiedy mierzę takie olbrzymy, odczuwam dużą satysfakcję, ponieważ cieszę się, że jeszcze możemy je oglądać, fotografować i podziwiać. Radować się z powodu ich obecności oraz dziękować, że dają nam niepoliczalne pokłady piękna, a także różnorodności przyrodniczej, której fenomen zakorzeniony jest właśnie w starym, ogromnym drzewie. Aktualny obwód pierśnicowy pnia dębu wynosi 888 cm, a wysokość 26 metrów. Drzewo szybko powiększa obwód pnia, czego dowodem jest pomiar wykonany przez bardzo zasłużonego w kraju treehuntera Andrzeja Webera z Łodzi, który odwiedził kolosa z Kotwasic w 2016 roku. Wówczas obwód pierśnicowy “Bartka” wynosił 856 cm. Oznacza to, że dąb powiększył obwód o 32 cm zaledwie w ciągu 5 lat, co daje średnioroczny przyrost aż o 6,4 cm! Natomiast od 2006 do 2016 roku obwód dębu zwiększył się o 31 cm, z 825 do 856 cm. Zatem “Bartkowi” w przytoczonym okresie, przybywało średniorocznie na pniu 3,1 cm. Powyższe informacje zaczerpnąłem ze strony FB Rejestru Polskich Drzew Pomnikowych Piotra Gacha: Jeszcze ciekawsze informacje, dotyczące przyrostu obwodu pnia “Bartka” otrzymamy, gdy przeanalizujemy Orzeczenie nr 417 o uznaniu za pomnik przyrody wydane przez Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej 30 maja 1957 roku ( A 3178_Orzecz_PWRN_Poznan_417_1957 B ). Okazuje się bowiem, że obwód pierśnicowy pnia drzewa w dniu powołania na pomnik przyrody wynosił 535 cm. Czyli w ciągu 64 lat, obwód pnia powiększył się o 353 cm (średniorocznie o 5,51 cm). Nawet przyjmując pewien margines błędu przy wykonywaniu pomiarów, w zależności od staranności mierzącego, tendencja jest wyraźna. “Bartek” szybko powiększa obwód pnia i wszystko wskazuje na to, że za kilka lat dołączy do dębowej elity “dziewiątek”, czyli dębów, które osiągnęły lub przekroczyły 900 cm w obwodzie pierśnicowym pnia. Takich drzew mamy w kraju niewiele, a każde z nich jest bezcenne. SZYPUŁKOWY CZY BEZSZYPUŁKOWY? Jednym z podstawowych dylematów dotyczących kotwasickiego olbrzyma było ustalenie, czy mamy do czynienia z dębem szypułkowym czy bezszypułkowym. Dlaczego? Otóż, zarówno z przytoczonego powyżej orzeczenia, jaki i rejestru wojewódzkiego oraz Centralnego Rejestru Form Ochrony Przyrody ( Dąb_szypułkowy_Bartek_z_Kotwasic ) wynika, że dąb “Bartek” rosnący w Kotwasicach to dąb bezszypułkowy. Gdyby tak było, mielibyśmy w Kotwasicach do czynienia z bezszypułkowym rekordzistą w grubości obwodu pnia na terenie Polski. Dokładne oględziny pędów, liści i drzewa rozwiały te wątpliwości – dąb “Bartek” to na pewno dąb szypułkowy. Po rozwiązaniu szypułkowo bezszypułkowej zagadki, rodzi się drugie pytanie. Skąd zatem bezszypułkowa pomyłka w rejestrach i akcie powołującym pomnik przyrody? Tego akurat nie wiemy i wątpię, czy uda nam się kiedyś odpowiedzieć prawidłowo na to pytanie. Jedno jest pewne – z dębem “Bartek” w Kotwasicach ktoś nieźle coś pokitwasił. ;)) WIEK DĘBU W dokumentach źródłowych nie znajdziemy informacji na temat dokładnego wieku drzewa. Wikipedia, która poświęca osobnikowi kilka zdań podaje, że jego wiek jest szacowany na około 400 – 600 lat. Według jednej z legend, w jego cieniu miał odpoczywać cesarz Napoleon Bonaparte, a według innej “Bartka” miał posadzić Mieszko I, który przebywał w tych rejonach na polowaniu z żoną, Dobrawą. O ile pierwsza legenda może być jeszcze brana pod uwagę, o tyle druga z Mieszkiem I jest mocno wyolbrzymiona, bowiem drzewo to jest znacznie młodsze i w czasach Mieszka I jeszcze nie istniało. Natomiast gdy otworzymy w Wikipedii artykuł dotyczący Kotwasic, to przeczytamy informację, że wiek “Bartka” jest szacowany na 450 lat. Biorąc pod uwagę imponujące tempo powiększania obwodu pnia drzewa, można stwierdzić, że “Bartek” wcale nie jest taki stary, na jakiego wygląda. HERB GMINY MALANÓW Dąb “Bartek” widnieje w herbie gminy Malanów. Jak podaje Wikipedia: “Projekt herbu, przygotowany według sugestii samorządowców przez heraldyków z Warszawy, przyjęty został podczas sesji rady gminy 30 grudnia 1999 roku. Propozycja wykonania herbu i flagi dla gminy padła jeszcze wiosną 1999 roku. Zamysłem projektu było umieszczenie w herbie elementów nieodłącznie kojarzących się z gminą Malanów. W centralnej jego części znajduje się dąb Bartek rosnący w Kotwasicach. Oprócz dębu w herbie widnieją jeszcze dzwon z wieży kościelnej oraz krzyż biskupi. Wszystkie trzy elementy są koloru złotego. Znajdują się one na zielonym tle, co symbolizuje rolniczy charakter miejscowości i gminy”. Zdjęcie herbu i źródło: WIKIPEDIA DĄB BARTEK W ALBUMIE “DRZEWA POLSKI. NAJSTARSZE, NAJGRUBSZE. NAJSŁYNNIEJSZE”. Także w albumie “Drzewa Polski. Najstarsze. Najgrubsze. Najsłynniejsze” znajdziemy informację o kotwasickim “Bartku”. Na stronie 265. napisano, “Etymologia nazwy drzewa jest oczywista i nawiązuje do najsłynniejszego polskiego dębu rosnącego w Zagnańsku. Jest to o tyle trafne, iż okaz z Kotwasic faktycznie przypomina go wyglądem. Podobnie jak ikona polskiej ochrony przyrody posiada bowiem krótki, niebywale masywny pień z którego na wysokości zaledwie kilku metrów wyrastają potężne konary budujące niezwykle szeroką koronę. Ba! Cierpi nawet na podobną co słynny imiennik przypadłość, bowiem jeden z jego głównych konarów niebezpiecznie odszczepia się od pnia i grozi rozłamaniem. Inny okazały konar odłamał się niedawno i pozostał po nim widoczny na pniu kikut. Od słynnego dębu z Zagnańska kotwasicki “Bartek” różni się jednak tym, iż – mimo imponujących gabarytów – pozostaje szerzej nieznany”. Dla utrzymania dobrego stanu drzewa oraz polepszenia jego kondycji i odporności, w 2014 roku przeprowadzono zabieg polegający na wszczepieniu roślinie mikoryzy. Na “Bartku” można również dostrzec ślady wyładowań atmosferycznych, a więc drzewo jest mocno doświadczone przez los. KONKURS NA DRZEWO ROKU 2018 W 2018 roku drzewo awansowało do finałowej 16. w konkursie Klubu Gaja na Drzewo Roku 2018. Wtedy też startował zgłoszony przeze mnie klon srebrzysty “Bukowianin” z Bukowiny Sycowskiej. W związku z tym, w gminie Malanów rozpoczęła się akcja promocyjna “Bartka”, dzięki której, o wyjątkowym drzewie mogło dowiedzieć się więcej ludzi. Pojawiły się foldery z wizerunkiem “Bartka” oraz informacja, że jest to jedyne drzewo Wielkopolski, które awansowało do finału i bierze udział w konkursie. Do akcji przyłączyli się również leśnicy, którzy na swoim portalu zachęcali do oddania głosu na wyjątkowy dąb. Przy okazji podano informację, że “Bartek” rośnie w zasięgu terytorialnym Nadleśnictwa Turek. Dąb “Bartek” został zgłoszony do konkursu przez Urząd Gminy w Malanowie. Miłośnicy dębu tak napisali o swoim kandydacie: “Przejeżdżając przez Malanów warto nieco zjechać z drogi by odwiedzić miejscowość Kotwasice. To tutaj na skraju wsi, w pobliżu rozpościerającego się sosnowego lasu, wyrósł przed wiekami dąb Bartek. Drzewo piękne i niezwykłe, urzekające swoim majestatem, wielkością i długowiecznością. Jedna z legend głosi, że Bartka posadził sam Mieszko, który przebywał w tych rejonach na polowaniu z żoną. Według innej legendy podobno w jego cieniu odpoczywał także sam Napoleon Bonaparte. Drzewo jest na tyle charakterystyczne i ważne dla lokalnej społeczności, że nie mogli o nim zapomnieć heraldycy tworzący herb Malanowa. Bartek mocno wrósł w tą ziemię. To swoisty świadek wielu wydarzeń ważnych dla narodu i lokalnej społeczności. Nie straszna była mu wojenna zawierucha czy nawet socjalizm. Co ciekawe to właśnie w czasie głębokiego PRL-u Bartek zyskał miano pomnika przyrody. Natomiast już nie legenda, a faktem jest, że w cieniu dębu lubią odpoczywać rowerzyści, którzy przemierzają tutejsze drogi, a to niezwykłe drzewo jest obowiązkowym punktem dydaktycznym. Dąb zachwyca uczestników wycieczek, zwłaszcza dzieci, które próbują rękami objąć jego pień. Drzewo jest też obiektem malarskim i fotograficznym, a także stanowi natchnienie dla lokalnych poetów. Dąb Bartek z Kotwasic bywa często mylony ze swym słynniejszym imiennikiem z Bartkowa koło Zagnańska w woj. świętokrzyskim”. Po zakończonym konkursie, gmina Malanów podsumowała dendrologiczną rywalizację “Bartka” z innymi finalistami: “30 czerwca br. zakończyło się głosowanie w konkursie organizowanym przez Klub Gaja „Drzewo Roku 2018”. I miejsce wywalczyło „Klęczące drzewo” klon z Krasnegostawu, Bartek zdobywając 1154 głosy uplasował się na 4 miejscu. Zarówno nasz Bartek jak i zwycięzca plebiscytu, od samego początku wyszły na prowadzenie. Jednak przedstawiciel woj. Lubelskiego stopniowo powiększał przewagę i do końca już jej nie oddał. Na ostatniej prostej, naszego Bartka wyprzedziły dwa inne drzewa. Dąb Henryk z Krakowa oraz Dąb Ustrobniak z Ustrobnej (gm. Wojaszówka). Wynik Bartka należy uznać za sukces. Drzewa, które wyprzedziły naszego dęba pochodzą z miejscowości o wiele większych: Kraków, Krasnystaw. Nasz dąb osiągnął też jeden z lepszych wyników jeśli chodzi o drzewa z Wielkopolski, które do tej pory brały udział w konkursie. W I edycji tego konkursu w 2011 r., III miejsce zajął Platan z Koźminka. Chociaż Bartek nie wygrał, to mamy nadzieję, że dzięki naszym wspólnym działaniom i zaangażowaniu udało się rozpowszechnić informację o naszym ponad 400-letnim strażniku historii, tradycji i kultury, stanowiącym naturalne dziedzictwo naszego regionu. Konkurs przypomniał nam wszystkim fakt, że mamy w swoim otoczeniu wspaniałe drzewo , które jest naszą dumą. Drzewo które swoim pięknem, wielkością i długowiecznością zachwycać będzie kolejne pokolenia. Składamy serdeczne podziękowania, wszystkim, którzy włączyli się w działania, promujące konkurs i głosowanie na Bartka. Dziękujemy tym, którzy oddali swój głos”. PODSUMOWANIE 1) W Kotwasicach (woj. wielkopolskie, powiat turecki, gmina Malanów) rośnie unikatowy i potężny dąb szypułkowy “Bartek”, którego imię nawiązuje do najsłynniejszego polskiego dębu rosnącego w Zagnańsku (woj. świętokrzyskie), ale jest znacznie mniej od niego znany. 2) Zarówno w akcie powołującym pomnik przyrody, jak i w rejestrach, kotwasicki “Bartek” jest błędnie opisany jako dąb bezszypułkowy. Nie wiadomo, skąd wynika ta pomyłka (w Kotwasicach, ktoś coś pokitwasił). ;)) 3) Obwód pierśnicowy pnia drzewa wynosi obecnie 888 cm, co stawia go w gronie najgrubszych dębów Wielkopolski i najokazalszych drzew w Polsce. Dąb “Bartek” bardzo szybko powiększa obwód pnia, o czym świadczą pomiary dokonane w wybranych latach: ♦ 1957 – 535 cm (ustanowienie pomnikiem przyrody) ♦ 2006 – 825 cm ♦ 2016 – 856 cm ♦ 2021 – 888 cm 4) Wysokość drzewa wynosi 26 metrów, a jego wiek szacowany jest na 450 lat, chociaż niektóre źródła podają przedział 400 – 600 lat. 5) Dąb “Bartek” wyróżnia się bardzo masywnym pniem z którego już na wysokości kilku metrów wyrastają potężne konary budujące niezwykle szeroką koronę. Drzewo zostało wzmocnione stalową podporą, wiązaniami linowymi w koronie, a w celu polepszenia jego kondycji i odporności przeprowadzono zabieg mikoryzacji. 6) W 2018 roku kotwasicki król drzew brał udział w konkursie na Drzewo Roku organizowanym przez Klub Gaja i zajął w nim 4. miejsce uzyskując 1154 głosy. Do konkursu został zgłoszony przez Urząd Gminy w Malanowie, natomiast w herbie gminy widnieje jego sylwetka. 7) Informacje o tym wyjątkowym osobniku znajdziemy, w albumie “Drzewa Polski. Najgrubsze. Najstarsze. Najsłynniejsze”. Chociaż drzewo jest mniej znane od swojego imiennika z Zagnańska, to stanowi część ścisłej elity rodzimej dendroflory. Artykuł o tym diamencie rodzimej dendroflory, napisał również Marek na swoim blogu. Zapraszam do jego przeczytania: Dąb Bartek. PAP/Michał Walczak Dąb Bartek jeden z najstarszych i najokazalszych pomników przyrody w Polsce, doczeka się potomków. Z sędziwego drzewa leśnicy pobrali pędy, z których wyhodowane zostaną małe sadzonki, będące kopiami genetycznymi Bartek jest nazywany królem Puszczy Świętokrzyskiej. Okazałe drzewo rośnie w Zagnańsku, w powiecie kieleckim. Szacuje się, że ma około 700 lat. Mierzy prawie 30 metrów, a obwód pnia jego na wysokości 1,30 metra to blisko 11 m. Ze względu na sędziwy wiek oraz imponujące rozmiary uznawany jest za najokazalsze drzewo w Polsce. W celu zachowania wyjątkowych cech Bartka, leśnicy zdecydowali pobrać z niego pędy, a następnie w specjalnych warunkach wyhodować z nich nowe drzewka. Rzeczniczka Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu Edyta Nowicka poinformowała PAP, że procedurę przeprowadzi Arboretum Leśne im. Stefana Białoboka przy Nadleśnictwie Syców (Dolnośląskie). 17 lutego pracownicy ośrodka pobrali z dębu 300 tzw. zrazów, czyli fragmentów jednorocznych pędów. Dąb zostanie rozmnożony wegetatywnie poprzez szczepienie. Będzie ono polegać na połączeniu pędu Bartka z tzw. podkładką, która posiada system korzeniowy. Dzięki takiemu zabiegowi część nadziemna przyszłego drzewka będzie stanowić stuprocentową kopię genetyczną Bartka. Leśnicy liczą, że odziedziczy również cechę długowieczności genetycznego bliźniaka. Przez pierwsze dwa tygodnie sadzonki będą przechowywana w specjalnym ogrzewanym namiocie w arboretum. Następnie trafią do szkółki leśnej w Nadleśnictwie Daleszyce (świętokrzyskie). W przyszłym roku drzewka będą gotowe do wysadzenia. "Leśnicy z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu i Nadleśnictwa Zagnańsk rozdysponuję je wg zgłoszeń – przeznaczając na szczególne okazje i miejsca. Doskonałą okolicznością do posadzenia potomków dębu Bartka – symbolu ochrony przyrody - będzie 100-lecie Lasów Państwowych przypadające w 2024 roku, czy jubileusz 160-lecia powstania styczniowego – w 2023 roku. Do sadzonek dołączany będzie okolicznościowy certyfikat potwierdzający ich pochodzenie" – powiedziała Nowicka. Dąb Bartek z racji sędziwego wieku obradza rzadko lub wcale, dlatego trudno jest wyhodować sadzonki z żołędzi. Pierwszy raz na rozmnażanie wegetatywne zdecydowano się w 2017 roku, wówczas z pobranych pędów wyhodowano 400 sadzonek. Wiele z nich zostało posadzonych przez różne instytucje i organizacje w całym kraju w ramach upamiętnienia jubileuszu 100-lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości i przy innych okazjach. Jak zapewniają leśnicy, Bartek jest w dobrej kondycji. Ekspertyzy wykonane w ramach projektu ochrony drzewa wskazały, że statyka drzewa jest właściwa. Pomagają w tym podpory, które zabezpieczają niższe partie dębu. Leśnicy regularnie wykonują też zabiegi ochronne: doświetlenie korony, usunięcie nalotów drzew i roślin zielnych ze wgłębień w obrębie konarów. Ze względu obniżenie wód gruntowych, planowane jest również wykonanie instalacji nawadniającej Bartka. Ma ona powstać w tym roku. Dąb Bartek w 1934 r. został uznany przez sąd konkursowy przyrodników pod przewodnictwem prof. Władysława Szafera za najokazalsze drzewo w granicach międzywojennej Polski. Od 1952 roku jest chroniony prawem jako pomnik przyrody. (PAP) Autor: Wiktor Dziarmaga wdz/ mir/

dąb bartek w polsce