Dzień kobiet dzień kobiet niech każdy się dowie, że dziś na livie wielkie rabaty 🤣. Drogie Panie z okazji Waszego święta Patka przygotowuje na livie wyjątkowe rabaty -20% i -30% 🥰 zróbmy sobie same prezent z okazji Dnia Kobiet 🥰 ️ spędźmy ten wieczór na bolkowych zakupach 😁 Dzień Kobiet ️ ️ ️ Dzień Kobiet ️ ️ ️ Niech każdy się dowie,że zbliża się święto panienek Panowie zapraszamy do zakupu cudownego prezentu dla 126 views, 4 likes, 0 loves, 0 comments, 0 shares, Facebook Watch Videos from Megaboxfun: Dzień kobiet, dzień kobiet, niech każdy się dowie.. Dzień Kobiet! Dzień kobiet!Niech żyją nam zdrowei pani nasza i mamyi woźna kucharka,przedszkolna lekarka.Im wszystkim kwiaty rozdamy. Dzień kobiet! Dzień kobiet!Niech każdy się . Jutro Dzień Kobiet. Fajnie. Będą tulipany. A ja lubię tulipany. I Dzień Kobiet lubię. Jakiś czas temu kobiety zaczęły protestować przeciwko temu świętu. Że kobiety trzeba szanować cały czas, a nie tylko raz w roku itp. No ale na tej zasadzie to trzeba by było znieść wszystkie święta – bo matkę też trzeba kochać i szanować przez cały rok, tak samo ojca, a nie tylko jeden dzień w maju (mamę) i jeden dzień w czerwcu (tatę). Albo Dzień Babci i Dzień Dziadka. I tak można wyliczać i wyliczać. Moim zdaniem każdy dzień na świętowanie jest dobry. Fajnie jest się czuć wyjątkowo co jakiś czas (urodziny, imieniny, Dzień Kobiet…). Bo CAŁY czas się nie da, bo to wtedy nie jest wyjątkowo, nawet jak jest wspaniale. Nie zemdliłoby Was, gdyby codziennie ktoś Was obsypywał kwiatami? Albo przytakiwał i podstawiał wszystko pod nos. A tak - jest taki wyjątkowy dzień, kiedy się wszystko wokół mnie kręci, hi hi. I nie są to urodziny, kiedy muszę świętować, że jestem o rok (znów!) starsza. Tylko taki sobie Dzień Kobiet. Kiedyś babki dostawały z tej okazji goździki i rajstopy. I co, nie było to miłe? Swoją drogą już zapomniałam, jak wygląda goździk w wazonie. Może szepnąć mężowi, że bym chciała sobie to przypomnieć… Nieee, tulipany są takie ładne i delikatne, i super są. Nie będę protestować przeciw Świętu Kobiet. Bo ja świętuję wszystko, co się da – Dzień Dziecka, bo przecież jestem dzieckiem moich rodziców. Dzień Kobiet, bo przecież jestem kobietą. Babcią nie jestem jeszcze, a dziadkiem czy ojcem to nigdy nie będę. O, kurczę, tyle okazji mnie omija :p O! I poszłabym sobie w pochodzie pierwszomajowym. Pamiętam, jak nosiłam gołąbki wycięte z papieru. Całe miasto maszerowało w pochodzie, a kto nie maszerował, obserwował z chodnika. No wiem, z komunizmem się kojarzy, ale przecież to święto ludzi pracy, a nie komunistów. To, jak odbieramy dane święto, zależy wyłącznie od nas i naszych bliskich. Ja tam się w świętach niczego złego nie dopatruję. Aha, i na emeryturę też mogę pójść wcześniej niż faceci. A co, słabą kobietką jestem, i nie mam zamiaru temu zaprzeczać ;) Więc spokojnie można do mnie jutro wpadać z tulipanami i czekoladkami! I dobrym słowem, oczywiście! Strona główna » Aktualności » Dzień Kobiet, Dzień Kobiet, niech każdy się dowie, że dzisiaj jest Dzień Kobiet "Dzień Kobiet, Dzień Kobiet, niech każdy się dowie, że dzisiaj jest Dzień Kobiet". Wszyscy uczniowie z naszej szkoły, a w szczególności chłopcy z klas I-III chcieliby złożyć wszystkim Paniom oraz Dziewczynkom najserdeczniejsze życzenia z okazji Waszego święta, dużo zdrowia, radości oraz samych pogodnych chwil w Waszym życiu. Z tej okazji przygotowali kartki z życzeniami, które samodzielnie wykonali. Zachęcamy również do wysłuchania piosenki z dedykacją dla wszystkich Kobiet, tych małych i tych dużych. Opiekunowie SU : Kasia Podsiadło i Bożenka Feliszewska Preambuły przy tak istotnych treściach zdecydowanie nie są konieczne. Przyjmijcie więc, Drogie Kobiety, moje najlepsze życzenia: Żeby dopisywało Wam zdrowie. Żeby rak piersi i inne nowotwory przeszły do historii. Żebyście zarabiały godniej i więcej, zwłaszcza że potraficie wydawać mniej i w sposób bardziej konstruktywny. Żebyście nigdy więcej nie miały problemu z czasem i przestrzenią, zwłaszcza osobistą. Żebyście były takie, jak lubicie: fizycznie, psychicznie, sensualnie, intelektualnie i metafizycznie; w każdym rozmiarze i wymiarze, z umiarem i bez. Żeby lustra nie były potrzebne, gdy lustrami okazywaliby się inni, równie życzliwi i otwarci ludzie, zwłaszcza płci męskiej lub do męskiej zbliżonej. Żebyście nie były narzędziami i środkami do realizacji męskich wyobrażeń, oczekiwań i fantazji; do walki z męskimi kompleksami, zwłaszcza penisa. Żebyście już nigdy nie były towarem na jakimkolwiek rynku. Żeby ringi były tylko sportowe, a domowe – pierścionki, bez okazji. Żeby patriarchat nie musiał zamieniać się w matriarchat, tylko przeszedł do (niechlubnej) historii. Żeby seksizm nie musiał zamieniać się w radykalny feminizm, tylko przeszedł do (jeszcze bardziej niechlubnej) historii. Żeby światem rządziły mózgi, a penisy zajęły należne im miejsca w majtkach (ich właścicieli). Żeby faceci umieli z Wami rozmawiać. Żeby faceci umieli Was szanować. Żeby faceci umieli Was podrywać. Żeby faceci nie byli najlepszymi środkami antykoncepcyjnymi. Żeby faceci nie byli tylko wątpliwej jakości dodatkami do penisów, miękkich i pomarszczonych. Żebyście oglądały penisy tylko wtedy, kiedy macie na to ochotę. Żeby akcja #metoo nie była potrzebna. Żeby na drzewach zamiast liści wisieli gwałciciele i parkowi ekshibicjoniści. Żeby seks był dla Was przyjemnością, a nie tylko wątpliwej jakości dodatkiem do związku tudzież romansu. Żeby orgazm nie był tylko hasłem w Nonsensopedii, niezdarnie opracowanym przez seryjnych masturbantów. Żeby faceci częściej pokazywali, że mają równe Waszym jaja. Żebyście nie musiały się zajmować swoimi i nie swoimi dziećmi płci męskiej przez całe życie. Żeby czarny i inne kolorowe protesty nie były potrzebne. Żeby legalne było wszystko to, co jest Wam potrzebne i daje Wam luz i komfort, od „a” do „zet”, ze szczególnym pominięciem „gie”. Żebyście mogły wychodzić na ulicę w celu manifestowania siebie i swojej radości, nie swojego gniewu i poczucia niesprawiedliwości. Żeby hasło „każda władza nam przeszkadza” przestało Was w końcu dotyczyć. Żeby w Waszych oczach Beata Szydło była bardziej kobieca, a Mateusz Morawiecki bardziej męski. Żeby gender przejawiał się w bardziej przekonujących przypadkach niż ten powyżej. Żebyśmy wszyscy sobie mówili, uczciwie i bez wstydu, co nas kręci, co nas podnieca, a co nas drażni, boli lub znieważa; żeby to była główna zasada pokojowej i kuchennej koegzystencji. Żeby zapanowała wolność, równość i miłość – na przekór demokracji. Żeby nie było już niczego, co Wam stoi na drodze i nie pozwala normalnie, sensownie, sensualnie i w jakiś sposób magicznie żyć. Żeby nie zawsze po ludzku wykorzystywane pojęcia „kobieta” i „mężczyzna” jak najczęściej zastępowało pojęcie o ponadczasowym terminie ważności – „człowiek”. W imieniu mężczyzn i chłopców, neoliberałów i anarchosyndykalistów, pisarzy i malarzy pokojowych, wręczam Wam ten bukiet z trzydziestu trzech i jednej róży, z biletem we wszystkie strony nowego, wspanialszego świata; z poważaniem, sympatią, podziwem i fascynacją. Wasz Rafał Dzień Kobiet! Dzień kobiet!Niech żyją nam zdroweI pani nasza i mamyI woźna kucharka,Przedszkolna lekarkaIm wszystkim kwiaty rozdamy(wstawka)Dzień kobiet! Dzień kobiet!Niech każdy się dowie,Że dzisiaj święto dziewczynek!Uśmiechy są dla nichZabawa i taniecPiosenka z radia popłynie

dzień kobiet dzień kobiet niech każdy się dowie